Cały Welcome Week zakończył się wycieczką do Aachen i Holandii. Fotorelacja poniżej.
Zadaniem numer jeden było znalezienie wyjścia z labiryntu. Oczywiste jest to, że nie obyło się bez atrakcji. Panna Anna jak zawsze musiała się zgubić i przeskakiwać przez płot… Jednak dzięki dwóm uprzejmym Panom udało się jej dotrzeć do wyjścia.
Natomiast zadaniem numer dwa było zrozumienie o czym opowiada przewodnik…;-]
Aachen. Inaczej Akwizgran. Piękne miasto, które jest położone na styku trzech granic: Niemiec, Belgii i Holandii. Zachwyca ono prześliczną katedrą oraz ratuszem. Aachen od zawsze było kojarzone z Karolem Wielkim.
Powiew historii wciąż daje się odczuć podczas spaceru po centrum starego miasta, z jego zapierającą dech w piersi katedrą, która została wybudowana za czasów Karola Wielkiego. Jest to pierwszy niemiecki zabytek, który w 1978 roku został wpisany na Listę Dziedzictwa Światowego UNESCO. W katedrze znajdują się bardzo cenne relikwie, do których od średniowiecza, co 7 lat pielgrzymują chrześcijanie.
Dokonano w niej koronacji 31 królów niemieckich. Później miejsce koronacji przeniesiono do Frankfurtu nad Menem.
Finałem całego wypadu rzecz jasna było piwko w polsko-francuskim towarzystwie;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz