28 czerwca 2010

Jeszcze nigdy dotyk Jego warg nie był tak niesamowity jak tamtej nocy...

27 czerwca 2010

Wróciła dziś do pustego domu, weszła do pokoju, z którego, inaczej niż przez ostatnie kilka dni, nie dobiegał żaden głos i wtedy raptownie zapragnęła usłyszeć dźwięk dobiegający z meczu, którego tak nie lubi oglądać. Zapragnęła go zobaczyć, przytulić i powiedzieć, że go kocha. Chciała zwyczajnie usiąść obok niego i wypić z Nim kubek herbaty.
Rozejrzała się jeszcze raz po pokoju, by zobaczyć czy niczego nie zostawił i zrobiła sobie herbatę, zawinęła się w koc i oddała się marzeniom...
Jest coraz lepiej... jest pięknie, wyjątkowo i zdecydowanie niepowtarzalnie. Jednak muszę nauczyć się by nie rosły we mnie obsesje i nie eksplodowały siłą ostateczną...

16 czerwca 2010

Czasami boimy się miłości. Uciekamy przed nią myśląc, że zrani jak ta poprzednia... boimy się zaufać kolejny raz by nie zostać znowu zranionym. Jednak warto czasem zaryzykować , pozwolić by miłość znowu obudziła się w sercu. Poczuć, że znowu ktoś na nowo Nas odkrywa , że ktoś znowu kocha i wskoczy za Tobą w ogień jeśli tylko będzie to potrzebne...

Pomału wszystko wraca na tory...

2 czerwca 2010

O prawdziwej miłości można mówić wtedy, gdy tęskni się sercem a nie rozumem!
Próbuje o Tobie nie myśleć... tak bardzo nie chce myśleć...
cóż z tego, kiedy Ty jesteś w mojej głowie jeszcze bardziej...
tak bardzo, że nie ma tam prawie nic innego...
i nie wiem, co z tego będzie, jednak wciąż mam nadzieje jak to niewinne dziecko

1 czerwca 2010

Wszystko co zdarzyło się raz, może już nie przydarzyć się nigdy więcej, ale to co zdarzyło się dwa razy zdarzy się na pewno i trzeci...