Próbuje o Tobie nie myśleć... tak bardzo nie chce myśleć...
cóż z tego, kiedy Ty jesteś w mojej głowie jeszcze bardziej...
tak bardzo, że nie ma tam prawie nic innego...
i nie wiem, co z tego będzie, jednak wciąż mam nadzieje jak to niewinne dziecko
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz