Drachenfels to usadowiona na szczycie wzniesienia mroczna i tajemnicza budowla zdaje się górować nad całą okolicą. Zdecydowanie to miejsce jest godne polecenia na popołudniowe przechadzki i nie tylko… To miejsce żyje swoim życiem… Cisza… Spokój… piękne, niezapomniane widoki…
Drachenfels, najsłynniejsza góra Siedmiogórza, wznosząca się majestatycznie nad wodami Renu.
Tu bohater opowieści o Nibelungach, Zygfryd, stoczył swą walkę ze strasznym smokiem – ostatnim przedstawicielem swojego gatunku. Wszystko zaczęło się od legendarnego skarbu Nibelungów, ukrytego gdzieś w jaskini smoka – skarbu dotąd nieodnalezionego.
Troszkę historii…
Smocza Skała" była niegdyś ogromną warowną twierdzą która na stałe wpisała się w mroczną historię Germanii - krainy z niepohamowanymi jak zawsze zapędami do stworzenia Imperium. Niewiadomo dokładnie skąd wziął się zamek i na czyje zlecenie rozpoczęto budowę, wiąże sie to z niechlubną historią przybytku który już od samego początku nie szczycił się dobrą sławą w ówczesnym Kościele. Przez całą historię zamku dziesiątki razy próbowano zniszczyć twierdzę a wszelkie zapiski i dokumenty o przeklętej skale skrupulatnie palono. Pierwsze zachowane dokumenty pochodzą z roku 1040 kiedy to hrabia Kölner Erzbischof Arnold I objął władze nad Zamkiem.
Legendy podają, że kolejni właściciele zamku otrzymywali w spadku po nieznanym fundatorze przybytku niezwykłą moc. Mogli oni ponoć panować nad gnieżdżącymi sie w jaskiniach góry smokami.
W latach 1618-48 szaleje wojna 30-letnia, która doszczętnie rujnuje Zamek i posiadłości na wzgórzu. Podczas panowania ostatniego z prawowitych właścicieli zamku - Kölnera Kurfürsta Ferdinanda zamek popadł w ruinę. Od tego czasu zachowała sie [w części] jedynie północna wieża zwana Wieżą Diabła. Odrestaurowano jedno obserwatorium, które położone jest na zboczu dziś mieści się w nim muzeum gadów i zoo.
Legendy głoszą, że we wnętrzu wzgórza ciągle jeszcze leżą uśpione gady czekając na prawowitego właściciela gotowego objąć nowe krwawe rządy. Żaden z hrabiów Zamku nigdy nie został pochowany, a informacja o ich śmierci pozostaje zagadką. Miejscowa ludność jest za to przekonana że fundatorem ogromnego zamku był sam diabeł a kolejni panowie Smoczej Skały w zamian za siłę i nadludzkie zdolności oraz posłuch wśród smoków mieli oddać mu swą duszę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz