29 maja 2010

Rozmowa

- Widzisz jakie jestem słabe, tyle cierpienia już na mnie spadło, tyle bólu dźwigam co dnia, a za co?
Za to, że chce komuś ofiarować Miłość- najpiękniejsze uczucie na świecie...
Dlaczego Ty masz zawsze rację, a ja naiwnie wierzę, że tym razem będzie inaczej, a potem znów cierpię, owijając bandażem kolejną ranę?

- Widzisz kierujesz się UCZUCIEM, a nie wolno jesteś przez to słabe, żyjesz nadzieją, iluzją, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością...
Przez Twoje nieposłuszeństwo i ja nie funkcjonuję normalnie, Twoje kołatanie zaburza moją koncentrację, próbuję nocą uciszyć Twój przerażający szloch przez co nie mogę odpocząć nie mogę skupić się na rzeczach naprawdę istotnych bo panuje nad Twoim szamotaniem, musisz się opanować!

- Kiedy to nie takie proste, uczucia to cały mój świat, Miłość najpiękniejsze z nich, tak bardzo za nimi tęsknię, jak mam myśleć racjonalnie...?

- Nie martw się, kiedy będzie juz na Tobie tyle blizn i ran nie będziesz w stanie już czuć, a wtedy ja będę mógł spokojnie pracować, nie martw się akurat w Twoim przypadku ta sytuacja niedługo nastąpi i uwierz mi tak będzie lepiej...


Rozmowa Serca z Rozumem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz